Nowa książka: Wypiór Grzegorza Uzdańskiego // PJM

Grzegorz Uzdański / Nowa książka

Spotkanie wokół najnowszej książki Grzegorza Uzdańskiego poprowadzi Olga Wróbel.

Foyer Nowego Teatru Tłumaczenie na Polski Język Migowy Wstęp wolny
różowa grafika z postacią czytającą książkę mającą w miejscu głowy globus

Spotkanie wokół najnowszej książki Grzegorza Uzdańskiego poprowadzi Olga Wróbel.

Foyer Nowego Teatru Tłumaczenie na Polski Język Migowy Wstęp wolny

Wydarzenie będzie tłumaczone na Polski Język Migowy. 
Festiwal Kultury Bez Barier

Spotkanie będzie również transmitowane na żywo na facebooku Nowego Teatru z tłumaczeniem na Polski Język Migowy. 
Tłumaczenie: Marlena Florczyk

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Filtry. 

Wypiór to historia o parze znerwicowanych, wielkomiejskich trzydziestolatków, którym sypie się związek. Opowiedziana z humorem i epickim realizmem, jest zarazem opowieścią niesamowitą, gdyż jedną z głównych ról gra tu przeistoczony w wampira Adam Mickiewicz.

Tekst jest napisany klasycznym dla literackiej polszczyzny trzynastozgłoskowcem, uwodzi melodią i rytmem języka, ale autor nie napawa się swoim brzuchomówczym kunsztem bez uzasadnienia. Bo czy niedole i atrakcje, które czekają na użytkowników tindera da się opowiedzieć mickiewiczowską frazą? Czy prekariacki los Mickiewicza, który jako wampir nie bardzo może przebierać w ofertach pracy, zapisany wersami jak z Pana Tadeusza, może być przejmujący? Albo czy opis kryzysu bliskości w hipsterskim związku podda się dziś tyle już razy wypróbowanej melodii ze średniówką?

Uzdański potrafi sprawić, że romantyczna fraza ożywa, zaczyna się skrzyć, bawić, zachwycać. Potrafi o wiele więcej, bo Wypiór to nie tylko pokaz językowego kunsztu autora, nie tylko niezwykle aktualna powieść obyczajowa, ale również próba zmierzenia się ze schedą romantyzmu. Uzdański zaprzęga jedną z najbardziej tradycyjnych dykcji polszczyzny do pracy na rzecz współczesności, tak jakby wierzył, że upiór Adama Mickiewicza wydobyty wreszcie z szafy i wyprowadzony na ulice dzisiejszej Warszawy na dobre przestanie tu straszyć. Ten artystyczny dialog z intelektualną spuścizną Marii Janion prowadzony jest w duchu najlepszej tradycji kabaretu literackiego.

Grzegorz Uzdański

Urodzony w 1979 roku pisarz i poeta, a właściwie potrafi się odnaleźć w każdym rejestrze: odkąd na Facebooku założył stronę z pastiszami „Nowe wiersze sławnych poetów”, zaczął zdobywać rozgłos jako literacki brzuchomówca, naśladowca dowolnego stylu. Wiersze i opowiadania podsłuchane publikował w „Przekroju”, z którym współpracuje regularnie, a także w „Dwutygodniku” i „Gazecie Wyborczej”. Poza pisaniem występuje w warszawskim Resorcie Komedii w różnych grupach improwizacji komediowej (stały skład Resortu, Cinema Disco, Dobrze, Miła Para). Ma ponadto talent wokalny i charyzmę – śpiewał w zespole Przepraszam, teraz śpiewa w Rybach.

Jest doktorem filozofii (na Uniwersytecie Warszawskim obronił pracę o płynności pojęć u Martina Heideggera, też w pewnym sensie poety), a przez kilkanaście lat pracował w społecznym gimnazjum na Ochocie jako nauczyciel filozofii i etyki oraz wychowawca. Do niedawna działał także w Zespole Literackim przy Studiu Munka, powołanym dla młodych filmowców. 

Jako prozaik zadebiutował książką Wakacje (2016), nominowaną do Nagrody Conrada opowieścią o wyprawie matki i córki na rodzinne Kujawy, ale większy rozgłos przyniosła mu następna powieść, Zaraz będzie po wszystkim (2019): czuła, choć wcale nie czułostkowa rzecz o pensjonariuszach i pracownikach domu opieki. Po wybuchu pandemii opublikował też opowiadanie w charytatywnym zbiorze Nadzieja (2020), gdzie znalazł się w gronie najlepszych współczesnych autorów.

Zobacz także

Wyrażam zgodę na otrzymywanie newslettera zawierającego informacje handlowe dotyczące Nowego Teatru. Więcej.